Po 3 dniach nie robienia niczego, ze względu na wolne, w końcu musiało się stać to -robienie plakatu w dwuosobowych grupach do szkoły. Jedyny sposób na spotkanie się z kimś, czy pod przymusem, czy nie, trzeba to zrobić. Plakat o temacie 'Akademia Dojrzewania'. Średnio interesującę. Przynajmniej mówię to za siebie. Znajomej z klasy ewidentnie się podobał, ze względu na to, że nie trzeba było robić dużo tekstu, tylko skupiać się głównie na rysunkach, którymi z kolei zajęłam się ja.
Czy jestem dobra w rysowaniu?
Po tym co odwaliłam, sama nie mam pewności. Lubię rysować. Wiadomo, jakieś hobby w życiu trzeba mieć. Jednak nie na tym chciałabym się w poście skupić, bo nie specjalnie lubię mówić o sobie i chwalić się czego to ja nie potrafię, bo jak przyjdzie co do czego, to i tak wszystko zepsuję. Mam zamiar omówić temat plakatu.
Z czym wam się kojarzy 'Akademia Dojrzewania'?
Na początku każdemu przychodzi do głowy coś głupiego. Więc chwilę pomyślcie. O czym? O tym jak całe życie się zmienialiście, żeby dojść do tego momentu, w którym utknęliście teraz. Miliony czynników każdego dnia wpływa na nasze zachowanie, psychikę, ogólnie to jakimi jesteśmy. Czy można powiedzieć, że w przyszłości dalej będziemy tym, kim jesteśmy? Na pewno w drobnej części. Staniemy się doroślejsi, rozważniejsi, lepsi w podejmowaniu dobrych decyzji i prawdopodobnie będziemy uczyć tego innych, obserwując ich kolej, na tą zmianę dążenia do bycia dorosłym.
Ale czy nie należy się cieszyć chwilą?
Otóż to! Bo przecież na tym polega życie. Dorastanie jest czymś, co i tak nas nie ominie, więc po co się tym przejmować. W końcu sami kierujemy swoim życiem i sami zdecydujemy jacy będziemy.
Co jest charakterystyczne w moim wieku? (nastolatek)
Interesuje mnie ostatni punkt. Cytuję:
,,Zachodzą zmiany w psychice".
Wszyscy nazywają ten czas okresem buntu, ale jednak musi być to czymś spowodowane. Odpowiedzią są wygórowane emocje. W życiu każdego się dużo dzieje. Momenty smutku i płaczu, zarówno jak te szczęścia i uśmiechu. Bardziej jednak dostrzegamy to co negatywne i ciężej nam o tym zapomnieć. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do omijania trudności życiowych i nie przejmowania się nimi, więc odgrywają one dla nas dużą rolę. Kłótnia z przyjacielem, zerwanie z drugą połówką, złe oceny, wyzwiska - to coś, czego sami nie umiemy się pozbyć. Tracimy wiarę w siebie i nastawiamy się pesymistycznie do świata i tego co się stało.
Ale przecież żyjemy dla chwil, więc po co się przejmować?
Fakt, to są tylko drobne błahostki, które stracą swoją wartość z czasem i nie będą miały żadnego wpływu na przyszłość. Sterujmy życiem tak, jakby to były szachy. Ty byłbyś rozgrywającym, a pionki ludźmi i wartościami z twojego otoczenia. Ty nimi kierujesz, od ciebie zależy czy przegrasz, czy wygrasz. Niech nie ominie cię wszystko co jest najlepsze, bo to jest stworzone specjalnie dla ciebie. Odbierz to na co zasłużyłeś, bo tym czymś nie są łzy. Bądź takim człowiekiem, o którym będą mówić z szacunkiem :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz